Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Archiwizują Wrocław i Dolny Śląsk

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Jedną z najciekawszych stron poświęconych naszemu miastu i okolicom jest baza archiwalnych zdjęć, potocznie zwana "Hydralem".

Najpopularniejszym ogólnopolskim portalem stworzonym przez wrocławian jest bez dwóch zdań Nasza-Klasa. Jednak bezwzględnie najciekawszą, bo traktującą o historii naszego miasta i jego architekturze jest witryna Wratislaviae Amici potocznie zwana „Hydralem”.

Taki portal to unikat na polską skalę. Podobne inicjatywy istnieją, co prawda w Szczecinie czy Krakowie, jednak zbiory wrocławskie o niebo je przerastają. Z bogatego materiału fotograficznego zgromadzonego w internetowej bazie korzystają nie tylko amatorzy, ale także studenci, naukowcy, deweloperzy, inwestorzy, a nawet urzędnicy miejscy czy wydawnictwa. Dlaczego? Bo jednym jest to potrzebne w pracy, a inni są po prostu zainteresowani historią i architekturą Wrocławia i Dolnego Śląska. Czasem jest również tak, że Dolnoślązacy chcą sprawdzić jak dawniej wyglądało miejsce, w którym obecnie mieszkają. W końcu za sprawą starych pocztówek i zdjęć można się wybrać w wirtualną podróż w czasie i poobserwować jak dawniej wyglądało nasze miasto i region oraz codzienne życie jego mieszkańców.

Szyny prowadzące donikąd

- Wszystko zaczęło się w 2001 roku. Założycielem portalu i jego pomysłodawcą jest Piotrek Herba. Informatyk i fascynat wszystkiego co jest związane z wrocławskimi tramwajami. Od małego zastanawiał się czemu szyny urywają się w pewnych miejscach albo prowadzą wprost do budynku. Stąd wzięło się jego zainteresowanie dawnym Wrocławiem – mówi Piotr Popow, prezes Wratislaviae Amici.

Wokół idei Piotrka Herby szybko zorganizowała się grupa zapaleńców, którzy już na pierwszym spotkaniu określili na jakich zasadach będzie funkcjonował portal. – Formuła miała być otwarta, a strona działać non profit. Chcieliśmy też, żeby ludzie podejmowali dyskusje, stąd wprowadzenie komentarzy i forum – wspomina Mariusz Tokarz, jeden z administratorów portalu i zarazem sekretarz stowarzyszenia.

Początkowo witryna zawierała tylko archiwalia tj. skany pocztówek i fotografii, które znajdowały się w posiadaniu niezbyt wówczas licznego grona użytkowników. Jednak ze względu na dynamiczny rozwój Wrocławia i mnogość inwestycji zdecydowano się na poszerzenie spectrum działania o fotografię współczesną. - Przy tak szybkich zmianach w przestrzeni miejskiej stolicy Dolnego Śląska jakie zaszły na początku XXI stwierdziliśmy, że zdjęcia zrobione dzisiaj, w ciągu kilku lat mogą już mieć wartość historyczną i stać się materiałem dokumentalnym. Na przykład w ostatnim okresie wyburzono wiele obiektów przy ulicy Krakowskiej czy Wyszyńskiego. Myślimy również o przyszłych pokoleniach wrocławian, które za jakiś czas dorosną i zaglądną na naszą stronę, żeby zobaczyć w jakim Wrocławiu żyli ich rodzice czy dziadkowie - podkreśla Popow.

Kolejny duży przełom w historii portalu nastąpił w latach 2005-2006 . Na forum pojawiła się dyskusja czy rozszerzyć działalność poza granice Wrocławia. Ostatecznie zdecydowano się na to rozwiązanie. Jak się okazało był to kolejny krok w dobrym kierunku. Dzięki niemu zaczęto gromadzić archiwalia i współczesne fotografie z całego Dolnego Śląska. – Pewnie nie obyłoby się to bez pomocy tamtejszych mieszkańców, którzy przyłączyli się współtworzenia portalu – opowiada Popow. W szybkim tempie na stronie opublikowano znaczną ilość materiałów z Wałbrzycha, Jeleniej Góry czy Opola, ale nie tylko.

Portal dostrzeżono również poza granicami Polski, w Niemczech. – Przedwojenni mieszkańcy Dolnego Śląska lub ich potomkowie, przekazali nam lub udostępnili swoje prywatne zbiory – mówi Tokarz.

Rozszerzenie zasięgu i otwarta na użytkownika formuła portalu przyczyniła się do wzrostu jego popularności. - Obecnie w bazie portalu znajduje się ponad 200 tysięcy zdjęć. Dziennie użytkownicy dodają około 200 nowych. Witryna ma kilka tysięcy odsłon – podkreśla Popow. Od tego roku pieczę na portalem sprawuje specjalnie w tym celu powołane przez użytkowników Stowarzyszenie Wratislaviae Amici.

Nowe perspektywy

Powołanie stowarzyszenia, jak zgodnie twierdzą jego założyciele, wiąże się z chęcią dalszego rozwoju portalu i jego działalności. - Dzięki temu, że zyskaliśmy umocowanie prawne, możemy podejmować wiele inicjatyw, które do tej pory były poza naszym zasięgiem. Oprócz tego nasz głos i prestiż zyskał na sile, choć już wcześniej instytucje czy firmy konsultowały się z nami w różnych sprawach. Jest jeszcze jeden duży plus tej decyzji. Wreszcie możemy gromadzić fundusze na pozyskiwanie nowych zbiorów. – zauważa Popow.

- Martwi nas natomiast jedna rzecz. We Wrocławiu jest dużo archiwaliów, do których nawet jeśli jesteśmy w stanie dotrzeć, to nie możemy ich pokazać na stronie. Tak na przykład jest ze zbiorami Biblioteki na Piasku, gdzie stare fotografie i pocztówki leżą niezinwentaryzowane w wielkich zakurzonych pudłach. Proponowaliśmy ich skatalogowanie w ramach wolontariatu. Niestety, do tego nie doszło. Podobnie sprawa wygląda ze zdjęciami lotniczymi będącymi w posiadaniu wrocławskiego oddziału IPN. Można je zeskanować i dostać w formie elektronicznej, ale udostępnić szerokiej publiczności na naszym portalu już nie. Trochę nas to smuci, bo przecież działamy non profit na rzecz upowszechniania wiedzy – mówi prezes zarządu Wratislaviae Amici.

W najbliższej przyszłości stowarzyszenie podejmie próbę uruchomienie niemieckojęzycznej wersji serwisu. W dalszej perspektywie są zamiary pozyskania lokalu na siedzibę stowarzyszenia, gdzie możliwa będzie organizacja wystaw, biblioteki, a także spotkań, dyskusji i prelekcji.


Bartłomiej Sarna



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
 
Dzisiaj
Piątek 10 kwietnia 2020
Imieniny
Borysławy, makarego, Michała

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl