Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Silnie uzależnia, może zabić

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Polska heroina to narkotyk produkowany najczęściej w domowym zaciszu, głównie na potrzeby własne i znajomych. – Właśnie dlatego tak trudno identyfikować to przestępstwo – twierdzi Artur Falkiewicz, oficer prasowy wrocławskiej policji.

Jest 30 października. Policjanci z Sekcji do Walki z Przestępczością Narkotykową wchodzą na klatkę schodową budynku przy ul. Sienkiewicza. Trzeba sprawdzić jedno z mieszkań, z którego nagle wychodzi mężczyzna. Szybka kontrola: 54-latek ma przy sobie strzykawkę wypełnioną polską heroiną”, czyli popularnym „kompotem”. Nie ma sensu się tłumaczyć. – Przed chwilą kupiłem – przyznaje.

W mieszkaniu kolejnych trzech mężczyzn. Odpowiednio 21, 46 i 51 lat. I reklamówka, wypełniona słomą makową oraz chemikaliami niezbędnymi do produkcji narkotyku. Jest też kilka porcji gotowego kompotu – między innymi w strzykawce, którą policjanci znajdują przy jednym z podejrzanych. Teraz już nie ma wątpliwości – to kolejna domowa fabryka polskiej heroiny.

- Narkotyk wygląda jak mocna herbata, ma jednak zupełnie inne właściwości – tłumaczy oficer prasowy Artur Falkiewicz. – Uzależnia już kilka dawek. Co więcej, bardzo łatwo jest taką heroinę przedawkować. Sporo było zgonów właśnie z tego powodu.

„Kompot” produkuje się najczęściej na własne potrzeby, ewentualnie dzieląc się nim ze znajomymi. Nie można więc mówić o masowej produkcji bądź dystrybucji narkotyku – tym trudniej zidentyfikować miejsca, w których jest wytwarzany. – Najczęściej otrzymujemy informację, następnie obserwujemy podejrzane miejsce – tłumaczy Falkiewicz. – Podobnie było w przypadku mieszkania przy ul. Sienkiewicza. 46-latkowi, który wyrabiał i rozprowadzał heroinę grozi teraz osiem lat więzienia.

Jak pomóc policji? Kiedy widzimy, że do mieszkania na naszej klatce często przychodzą różni, podejrzani ludzie, sygnalizujmy ten fakt policji. – Zbieramy takie informacje. Jeśli uznamy, że są podstawy, aby takie mieszkanie obserwować – robimy to. Potem podejmujemy decyzję o ewentualnym działaniu – mówi Artur Falkiewicz.


ks



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Wtorek 26 maja 2020
Imieniny
Eweliny, Jana, Pawła

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl